WYCIECZKA KLUBOWA DO  SZCZUTKOWA
2013-06-7-9
    Długo oczekiwana wizyta u Państwa Anny i Jana Wójkiewicz doszła do skutku w  drugi czerwcowy weekend. Właściwe  brakuje słów do opisanie gościnności ,dobroci i wspaniałomyślności gospodarzy . Zaprzyjaźniony klub WKKR Cyklista Włocławek wyjechał nam na spotkanie i razem przekroczyliśmy progi gospodarstwa Państwa Wójkiewicz. Przyjęto nasze kluby iście po królewsku ,były występy zespołu folklorystycznego "ŚMIŁOWIÓNKI", były smaczne ryby smażone przez cudowną Panią Annę ,byli harcerze oraz Panie z Koła Gospodyń Wiejskich-które przygotowały pyszne ciasta i staropolski bigos.
Rozstawione harcerskie namioty ,wzbudziły w nas nostalgie za latami ,które tak szybko minęły:).Kumkanie żab ,oraz ognisko dopełniło szczęścia. Oczywiście  były i tańce przy skocznej muzyce naszego Darka .Do naszej dyspozycji gospodarze zostawili łódkę oraz w pełni wypełniony staw rybny karpie tołpygi amury;)Nasi panowie mieli naprawdę znakomite warunki do wędkowania-efekty imponujące skonsumowane błyskawicznie po powrocie z trasy.
Prezes Cyklistów Paweł Grabczewski ,opracował trasę na którą oczywiście z wielką ochotą ruszyliśmy, dojechali inni koledzy z Włocławka i cały peleton ruszył przed siebie .Mnóstwo pięknych widoków ,tak naprawdę samo serce Kujaw -Choceń ,Szczytno Wietrzychowice -tam zwiedzaliśmy piramidy Kujawski -zadziwiające co nasi przodkowie potrafili zrobić i wiele innych ciekawych miejsc .Dziękujemy kolegom i koleżankom z Włocławka-byliście fantastyczni ;)Po trasie wspólny posiłek przygotowany przez naszych kolegów Jurka Janka i Czesława Tadeusza -był pyszny nic tak nie smakuje jak kaszanka z grilla oczywiście z kapustą kiszoną-pycha.
Pani Anna  urocza gospodyni dla zmęczonych  rowerzystów upiekła jabłecznik -Dziękujemy ;) Zlot zachowamy na długo w pamięci .

FANTASYCZNY PIĄTEK-ŚPIEWAMY I TAŃCZYMY

 

 

 

SOBOTA ATRAKCJI CIĄG DALSZY I ODROBINKĘ SMUTNA NIEDZIELA WRACAMY :(DO DOMKU