WIGILIA  KLUBOWA 2007-12-19

Trudno nas  policzyć ca 85 osób

 
 
Parafrazując słowa piosenki możnaby napisać ,,ach co to była za wigilia,,- klubowicze Torpedo spisali się  na  złoty olimpijski medal. Wiadomo, że skromność jest cnotą bardzo pochlebną ale ja mogę sobie na to pozwolić i pochwalić wszystkich bez wyjątku. Zaprzyjaźnieni koledzy z klubów Przygoda-Toruń ,Gryf-Bydgoszcz  , Kalinka-Grudziądz , Kujawiak-Inowrocław , Turkole- Bydgoszcz stawili się punktualnie na godzinę 18 i każdy z klubów przywiózł nam prezenty,  za co w tym miejscu ogromnie dziękujemy. Uściski,  całusy i życzenia podkreślały atmosferę tego niezwykłego świątecznego spotkania ludzi pozytywnie zakręconych ,którzy cieszyli się z możliwości spotkania niestety ostatniego w roku 2007.Tradycji stało się  zadość i o godzinie 19 przyszedł do naszych młodych klubowiczów Mikołaj -dziadzio z długą biała brodą rozdał prezenty i pełną piersią zaintonował pastorałkę. Przy dźwiękach gitary Adasia i Wojtka prześpiewaliśmy kilka chwil , które przeniosły nasze myśli w magiczny okres Bożego Narodzenia i  zrobiło się bardzo cieplutko i  rodzinnie. Dziękujemy  z tego  miejsca wszystkim ,którzy byli z nami a tych których zabrakło z takich czy innych powodów -macie szansę w roku 2008 ,bo okres świąt to taki czas  gdzie można sobie wybaczyć bardzo wiele.
     
Turkole przybyli w parach Nasza młodzież jakaś  grzeczna W każdym wieku jest  się łasuchem

     
Słodki Hubercik w ramionach Mikołaja W każdym wieku wierzymy w Mikołaja Agnieszka nasz przyszły bard

     
Przedstawiciele Oddziału  Miejskiego Chórzystki w pełnym składzie Aktywiści Torpedo

     
Tylu nas było Kalinka i Kujawiak Gryf