WIOSENNY RAJD  27-28-03-2010

     Pierwsze koty za płoty ,wiosenne 100 km za nami .W gronie przyjaciół z  klubów Gryf i Turkole.  śpiewająco przejechaliśmy rzeczone kilometry ,aura jak zawsze cudna czyli trochę deszczu trochę słońca  i wielka radość ze wspólnego rajdu-oto przepis na sukces. Komandorem zlotu był Kazimierz Wołoszyn a kierownikiem trasy Bogusław Matelski -wywiązali sie znakomicie z powierzonych funkcji -ogromne brawa;) Głównym celem naszego przejazdu było gospodarstwo agroturystyczne  w Świekatowie ,po drodze zaś odwiedziliśmy wioskę chlebową w Janiej Górze .Zbudowano tam piec z którego wypieka sie wg oryginalnych receptur chleb na zakwasie i bez konserwantów .Urocza gospodyni opowiedziała nam  historię powstania całego przedsięwzięcia-poczęstowała zmoczonych turystów gorącą kawą ( serdeczne Bóg zapłać) oraz zdradziła nam plany na przyszłość tzn  utworzenie ścieżki dydaktycznej, aby najmłodsze pokolenie  nauczyło się i pamiętało ,że chleb to nie tylko piekarnia i  pobliski sklep.  W Świekatowie czekał na rajdowców gorący posiłek i przytulne kwatery. Wieczór poświęcony był  wspomnieniom oraz sympatycznej zabawie przy organkach Bogdana oraz gitarze Czesława. Wieczorny deszcz ukołysał nas do snu  abyśmy mieli dość siły na powrót do domu. W znakomitych humorach powróciliśmy całą gromadą do Bydgoszczy a potem jak to bywa pa pa i każdy klub w swoją stronę z okrzykiem do następnego razu. ;)

Uczestnicy rajdu  w Świekatowie

 

W Janie Górze                                                                                                                   Trasa

W towarzystwie wójta Świekatowa

Gospodyni wioski chlebowej                                                                                        Rajdowcy w Myślęcinku