Rajd ,,Toruńskie Pierniki,, 2005-04-30

Czesiek żartowniś  
 
Właśnie taka pogoda jak na załączonym obrazku towarzyszyła nam przez cały rajd. Było zimno i padał rzęsisty deszcz ale czy takie szczegóły mogły popsuć humor rowerzystą ?Oczywiście że nie !Sympatyzujące ze sobą kluby rowerowe tj. Torpedo- Solec, Turkole- Bydgoszcz  oraz Przygoda z Torunia spotkały się  na zamku w Bierzgłowie. Wspólnie zjedzone śniadanie i gorąca kawa zrobiły swoje ,jak widać na poniższych zdjęciach .Żartom i dowcipom końca nie było a przodował w nich kolega Czesław z klubu Turkole .którego wena twórcza  nigdy nie opuszcza, tworzy śmieszne monologi ,które nawiasem mówiąc autorkę strony doprowadzały do łez oczywiście ze śmiechu.!!!
Sam kwiat rowerzystów  
     
Najmłodszy uczestnik Bartek  
     
Grunt to męska przyjaźń  
     
Chwila zadumy w kaplicy na zamku w Bierzgłowie  
     
Cezar co za śliczne nakrycie głowy!!!!!!!!!!!!!!