Tak wyglądało niebo ,które zwiastowało "dobrą pogodę"
 

    Dwunastoosobowa grupa wybrała się do gościnnego agro- gospodarstwa Państwa Makowskich-położonego w malowniczej wiosce Liszkowice. W pochmurny i odrobinę deszczowy dzień szczęśliwie  leśnym duktami przejechaliśmy 40 km. Po przybyciu do celu naszym młodym klubowiczom  i nie tylko im!!! spodobała sie zjeżdżalnia -która  dostarczyła atrakcje huśtania i zjeżdżania  oraz zaoferowała nam super spacer  wśród pokrzyw. Nikogo to jednak nie zniechęciło a wcześniej urodzeni pozbyli się reumatyzmu. Arbuz tj pies gospodarzy został dopieszczony słodyczami i kanapkami. Miło być  gościem u ludzi którym nie przeszkadza hałaśliwa grupa i nie chcą żadnej opłaty. Mocno zachęcamy czytelników tej strony  wybierzcie się kiedyś na wycieczkę do tego  gospodarstwa -warto.

   
Miss Gracja Miss ciamajda
   
"Rozważna i romantyczna" Zjechać? nie zjechać? oto jest pytanie
   
Bardzo zgrabny zjazd Cezary to już młodzieniec nie dziecko
   
Włodek z uśmiechem od ucha do ucha Benia pełna wigoru